Skip to content
Sleuthly

Jak działa Sleuthly

Zaczynasz od zdjęcia, imienia lub e-maila. Przeszukujemy publiczną sieć, także poza Twoim krajem, i zwracamy jeden przejrzysty raport, ze źródłem połączonym z każdym pojedynczym wynikiem. Bez magii: wszystko da się zweryfikować.

Twoje wyszukiwanie jest prywatne i ciche. Sprawdzana osoba nigdy nie zostaje powiadomiona.

  • Tylko dane publiczne
  • Każdy wynik wskazuje swoje źródło
  • Usuń się w dowolnej chwili
  • Bez pułapek abonamentowych

Trzy kroki, żadnej czarnej skrzynki

  1. 1

    Dajesz nam punkt startowy

    Wrzuć zdjęcie, wpisz imię lub wklej adres e-mail. To całe dane wejściowe. Nie potrzebujesz konta, by zacząć, i nie musisz nam mówić, dlaczego.

    Nie przechowujemy Twojego zdjęcia · Twój raport nigdy nie trafia do naszego indeksu · nie profilujemy ani Ciebie, ani nikogo innego.

  2. 2

    Przeszukujemy publiczną sieć

    Przeszukujemy źródła publiczne w wielu krajach, nie tylko te, które pokazuje Ci lokalna wyszukiwarka. Przy zdjęciu szukamy, gdzie ta twarz i ten obraz pojawiają się publicznie. Przy imieniu lub e-mailu szukamy publicznych profili, stron, firm i wzmianek.

    Obiecujemy rodzaj wyniku, nigdy gwarantowanej liczby. Nie twierdzimy "wszystkie strony" ani nie podajemy liczby zdjęć, pokazujemy, co znaleźliśmy, i gdzie.

  3. 3

    Dostajesz jeden raport, z każdym źródłem połączonym

    Wyniki wracają jako jeden przejrzysty raport: pasujące zdjęcia, publiczne profile, firmy i stanowiska oraz wzmianki, każde z etykietą wskazującą publiczne źródło i linkiem, więc możesz to sprawdzić samodzielnie. Pobierz go jako PDF, kiedy chcesz.

    przyklad.com, profil publiczny· 2026

Jak rozpoznaje tę samą osobę na różnych zdjęciach?

Wyobraź to sobie jak odcisk palca, ale dla twarzy. Sleuthly odczytuje proporcje twarzy, odległości między oczami, nosem i ustami, które pozostają rozpoznawalne na różnych zdjęciach, w różnych latach i sytuacjach. Nie porównuje całego obrazu, lecz te proporcje: dlatego potrafi zasugerować tę samą osobę nawet na innym zdjęciu.

Twarz to wskazówka, nie dowód. Sleuthly pokazuje Ci możliwe dopasowanie i źródło, z którego pochodzi, decydujesz Ty. Nigdy nie oznaczamy wyniku jako "pewny".

Wyszukiwanie po zdjęciu i rozpoznawanie twarzy

Dwa różne pytania. Sleuthly odpowiada na oba.

Wyszukiwanie po zdjęciu

Znajdź, gdzie ten dokładny obraz pojawia się online.

Szuka kopii i ponownych publikacji samego zdjęcia, tego samego pliku, ponownie opublikowanego, osadzonego lub udostępnionego gdzie indziej.

Kiedy go użyć: najlepszy, gdy chcesz wiedzieć, gdzie Twoje zdjęcie zostało użyte lub ponownie opublikowane.

Rozpoznawanie twarzy

Znajdź tę samą osobę na różnych zdjęciach.

Szuka tej samej twarzy na innych zdjęciach, w innych ujęciach, w inne dni.

Kiedy go użyć: najlepszy, gdy masz jedno zdjęcie i chcesz wiedzieć, kto jeszcze online jest tą samą osobą.

Przy ponownej publikacji zdjęcia bywają przycinane, odbijane lustrzanie, przebarwiane lub lekko edytowane. Wyszukiwanie po zdjęciu jest zaprojektowane, by wychwytywać także te zmienione wersje, przycięta lub odbita kopia Twojego zdjęcia również powinna się pojawić. Jesteśmy szczerzy co do ograniczenia: mocne edycje lub obrazy przerysowane przez AI mogą się nie dopasować, i wtedy pokażemy etykietę "Możliwe dopasowanie, sprawdź źródło", zamiast udawać, że jesteśmy pewni.

Jak dobry jest Twój punkt startowy?

Jakość wyniku bardzo zależy od tego, od czego zaczynasz. Oto uczciwa wersja:

Wyraźne, dobrze oświetlone zdjęcie jednej twarzy

To najlepszy punkt startowy. Jedna twarz na wprost, w ostrości, daje najmocniejsze, najmniej liczne i najpewniejsze możliwe dopasowania.

Zdjęcie rozmyte, grupowe lub twarz pod kątem

Nadal da się z tym pracować, ale spodziewaj się większej niepewności: możesz dostać kilka możliwych dopasowań do porównania zamiast jednego, niektóre z niższą pewnością. Przed wyszukiwaniem przytnij obraz do pojedynczej twarzy, która Cię interesuje.

Pospolite imię lub imię dzielone przez wiele osób

Imię takie jak "Jan Kowalski" czy "Anna Nowak" zwróci kilku kandydatów, imienników, nie jedną osobę. Dlatego pokazujemy każdego kandydata z jego źródłem i etykietą możliwego dopasowania, i dlatego dodanie miasta, e-maila lub zdjęcia zawęża wynik. Wolimy uczciwie pokazać Ci kilku kandydatów niż zgadywać jednego i się pomylić.

Od czegokolwiek zaczynasz, nigdy nie wymyślamy wyniku, by wypełnić lukę. Jeśli znaleźliśmy niewiele, powiemy Ci o tym.

Czego nie robimy

Czytamy publiczną sieć, nie budujemy jej. Nie włamujemy się na prywatne konta, nie omijamy niczyjego logowania i nie budujemy bazy twarzy przez automatyczne, losowe zbieranie danych z sieci. Możesz poprosić o usunięcie z tego, co ujawniamy, w dowolnej chwili, za darmo.

Zobacz, co jest publiczne, zacznij od zdjęcia, imienia lub e-maila.

Wyszukiwanie jest już niemal gotowe. Podaj swój e-mail, a wyślemy Ci wyniki w chwili uruchomienia.